Odmienny stan - odmienne traktowanie Przejrzysta Polska ISO IQNet IQNet IQNet Razem bezpieczniej Najlepsi prezydenci miast Najlepsi prezydenci miast Legionowo Samorządowym Liderem Edukacji Legionowo wśród Krajowych Liderów Innowacji
E-PODATKIe-urządKontaktMapa serwisuTłumacz/translator

Odpowiedzi

Szukaj w odpowiedziach:


Kategoria:
Pytanie:
Pytanie wałkowane 100 razy, ale może za którymś razem stanie się ono na tyle uciążliwe, że doczekamy się interwencji. Czy gdy powstanie parking i dworzec kolejowy miasto wspólnie z PKP zadba o przejście podziemna i zainstaluje kamery podłączone do systemu monitoringu miasta? Przecież ten tunel powinien nosić nazwę szalety miejskie. Fekalia znajdują się wszędzie windy są zaszczane łącznie z guzikami, które trzeba trzymać wciśnięte, aby się nimi poruszać! Na ścianach cały czas powstają nowe bohomazy. Jest to główne miejsce wagarowiczów. Czy płacąc podatki w Legionowie można oczekiwać od miast, iż, mimo że jest to teren PKP to, chociaż odrobinę zainteresowania samorząd wykaże w celu poprawienia życia mieszkańcom?
(Krzysztof, 24-09-2012)
Odpowiedź:
Panie Krzysztofie, to prawda - pytanie było wielokrotnie zadawane i odpowiedź jest zawsze taka sama - w tej chwili teren należy do PKP i miasto może jedynie interweniować u zarządcy o częstsze oczyszczanie - interwencje te jednak nie przynoszą oczekiwanego efektu, gdyż PKP ma przeznaczone na Legionowo określone środki i nie zamierza ich zwiększać. Po wybudowaniu Centrum Komunikacyjnego Legionowo przejmie przejście i wtedy oczywiście zainstalujemy tam kamery monitoringu, o czym też wielokrotnie pisaliśmy.
Pytanie:
Witam mam pytanie czy planowane jest budowa nowych bloków przy ul.Suwalnej
(Łukasz, 24-09-2012)
Odpowiedź:
W 2013 roku planowana jest budowa kolejnego budynku mieszkalnego przy ul. Suwalnej.
Pytanie:
Dlaczego Rada Miasta przyjmując "Regulamin dostarczania wody i odprowadzania ściekow" zignorowala akty wykonawcze do ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę... co skutkuje zmuszeniem włascieli nieruchomości posiadajacych wlasne ujecia wody ale odprowadzajacych ścieki do kanalizacji miejskiej, do zakladania wodo- lub przepływomioerzy? Proszę o pilną odpowiedź bo zbliża się koniec terminu zalozenia urzadzenia pomiarowego określony w uchwale RM.
(Miroslaw M. Sawicki, 24-09-2012)
Odpowiedź:
Szanowny panie, rubryka ta, jak sama nazwa wskazuje, służy do kontaktów z Prezydentem Miasta a nie Radnymi Rady Miasta Legionowo. O to, co i dlaczego zrobili Radni, należy zapytać ich osobiście drogą pisemną, kierując zapytanie na adres Biura Rady Miasta, lub osobiście podczas dyżurów, po uprzednim zapisaniu się w BRM pod numerem telefonu 22 774 20 04, 22 774 20 31 w. 4004, 4005, 4006 lub osobiście w pok. nr 4.02. Zanim projekt uchwały trafi pod obrady Rady Miasta, opiniowany jest on przez Radców Prawnych Urzędu oraz przez właściwą merytorycznie komisję Rady. Po podjęciu, uchwała przekazywana jest Wojewodzie, gdzie także po opinii prawników, publikowana jest ona w dzienniku wojewódzkim. Przypominam, że zarówno radcy UM, jak i prawnicy Wojewody, nie mieli zastrzeżeń co go zgodności w/w uchwały z obowiązującym w Polsce prawem.
Pytanie:
Na jaką kwotę jest zadłużona gmina Legionowo, jaki jest dopuszczalny pułap zadłużenia zgodnie z przepisami (jaki to stanowi procent)
(Ksawery, 24-09-2012)
Odpowiedź:
Planowane zadłużenie na 2012 r. wg stanu na koniec sierpnia 2012 r. to 74.387.913 zł. Dopuszczalne maksymalne zadłużenie naszej gminy zgodnie z Ustawą o finansach publicznych to 96.860.001 zł, co stanowi 60% łącznej kwoty planowanych dochodów na koniec sierpnia 2012 r. - 161.433.350 zł. W tej chwili współczynnik ten wynosi 46%. Co roku publikowane są rankingi najbardziej zadłużonych gmin, w 2011 r. aż 135 gmin przekroczyło 60 proc. zadłużenia wobec dochodów, Legionowo jest daleko od tej granicy. http://forsal.pl/artykuly/567619,ranking_najbardziej_zadluzonych_gmin_w_polsce_kobylanka_rekordzista.html
Pytanie:
Panie Prezydencie, odpowiedzi Pańskich urzędników na temat 5-latków w zerówkach oddziałach szkolnych są jak zdarta płyta - rodzice w każdym poście poruszają inny problem a odpowiedź jest zawsze taka sama, że mamy wybór pomiędzy klasą 0 a klasą I - nam chodzi o wybór pomiędzy klasą 0 w przedszkolu i klasą 0 w szkole. Czy Pan naprawdę nie widzi różnic? i czy to takie trudne do zrozumienia że rok w życiu dziecka na tym etapie to bardzo dużo? I proszę nie przytaczać nam tych informacji że obecnie 60% 6-latków uczy się w I klasach i ich rodzice są zadowoleni - nawet jeśli tak jest, to jest wybór ich rodziców a my, też rodzice, również chcemy mieć wybór, czy zostawić dzieci w zerówce przedszkolnej czy wysłać do zerówki w szkole - dalej uważam że jesteśmy dyskryminowani, chociażby w stosunku do mieszkańców innych gmin, w których rodzice ten wybór mają. Czy naprawdę uważa Pan, że dziecko 6 letnie będzie na stołówce spożywało objad z dziećmi 10-12 letnimi? i może jeszcze samo sobie przyniesie talerz z gorącą zupą od okienka do stolika? Pan by pozwolił swojemu 6-letniemu dziecku paradować z talerzem gorącej zupy po zatłoczonej stołówce? a co jesli ktoś je popchnie, dziecko się poparzy, kto będzie za to odpowiadał? w przedszkolu dzieci otrzymują posiłki do stolików. I to jest jedna z bardzo wiele diametralnych różnic pomiędzy oddziałem przedszkolnym i szkolnym, nie wspomnę już o starszych dzieciach, które będą nasze dzieci popychać, przepychać itd - o wypadek naprawdę nietrudno. Plus stres dziecka związany ze zmianą otoczenia, kolegów, pani - a jak dziecko będzie miało problem z zaklimatyzowaniem się bo np jest wrażliwe, wycofane to co? przecież nie można go zabrać z zerówki bo jest obowiązek szkolny, a rok w rozwoju dziecka to naprawdę bardzo dużo - 7-latek na pewno przystosowuje się dużo łatwiej niż 6 latek.
(Anika, 23-09-2012)
Odpowiedź:
Szanowna Pani, za każdym razem powtarzamy także, że jeżeli rodzice nie chcą wysłać 6-latka do szkolnej "zerówki" ani do klasy pierwszej, pozostanie im także opcja jednego z wielu działających w Legionowie przedszkoli niepublicznych. Decyzja w sprawie "zerówek" w szkołach już zapadła. W warszawskich przedszkolach w większości dzielnic nie ma już zerówek - są one wyłącznie w szkołach i dzieci doskonale funkcjonują. Rozumiem, że rodzice boją się zmian, ale zapewniam Panią, dzieci są w stanie bardzo łatwo się do nich przystosować. Od wielu lat w naszych szkołach uczą się 6-latki, nikt ich nie popycha, żadne nie miało wypadku, ani poprzenia na stołówce. Co więcej od 2 lat w naszych szkołach są również 5-latki i ich również nie spotkało nic złego, ani ze strony starszych kolegów, ani w trakcie spożywania obiadów na stołówkach szkolnych. Najmłodsze dzieci nie stoją w kolejkach i nie noszą talerzy pełnych zupy - siadają przy stole a panie pomagają im nałożyć obiad.
Pytanie:
Panie Prezydencie znaki przy garażach przy stacji PKP ustawione są zgodnie z prawem a nie żadna samowolka. Nie ma tam mowy że jest to teren jakieś wspólnoty. Proszę nie pisać bzdór. Wystarczy przeczytać kilka pytań i odpowiedzi zadawanych do Pana gdzie pojawia się problem strażników miejskich i nasuwa się jeden wniosek. Zawsze broni Pan strazników, nigdy obywatel nie ma racji. W odpowiedziach na pytania wina zawsze jest "gdzieś" tylko nie po stronie Pańskich służb. To po co nam straż miejska?
(Wacław, 20-09-2012)
Odpowiedź:
Panie Wacławie, znak przy garażach dotyczy jedynie garaży a nie biegnącej tuż przy nich wewnętrznej drogi położonej na działce gminnej. Gdyby znak zakazu wjazdu miał dotyczyć drogi, musiałby stać po prawej stronie (obecnie ustawiony jest po lewej), a wcześniej uzgodniony z zarządcą - czyli gminą Legionowo. Straż Miejska nie może podjąć interwencji na terenach wspólnot (parkingi przy okolicznych blokach) czy też na terenach prywatnych (garaże) na których ustawiony jest znak zakazu wjazdu, takie uprawnienia ma jedynie Policja, choć proszę pamiętać, że udowodnienie, iż właściciel auta nie przyjechał do jednego z mieszkańców/właścicieli jest trudne - sprawy takie trafiają do sądów i są zazwyczaj przez nie oddalane. Straż Miejska może interweniować jeżeli ustawiony jest (zgodnie z przyjętą organizacją ruchu) znak B1- zakaz ruchu, co nie ma miejsca w przypadku osiedla Piaski.
Pytanie:
Panie Prezydencie chciałbym, ażby urzędnicy ratusza nie tylko legitymowali się certyfikatami, ale też elementarną wiedzą. Sprawa być może błaha i dotyczy informacji zawartej w biuletynie wrzesień 2012 "Moje Legionowo". W artykule dot. stawek za wodę p. Tamara Mytkowska dokonuje odkrycia, że Legionowo w zestawieniu "z podobnej wielkości podwarszawskimi gminami: Marki, N.D.Maz, Wołomin, Ząbki,Józefów" cenowo w opłatach za wodę i ścieki wypada najkorzystniej. Pytanie dotyczy kryteriów według których autorka dokonuje porównania Legionowa z ww. miastami. Warto tylko wspomnieć, że Legionowo zamieszkuje ponad 52 tys. mieszkańców i jest to niemalże dwukrotnie więcej niż pozostałe miejscowości (za wyjątkiem Wołomina liczącego ok. 37 tys.). Jeżeli przyjmiemy powierzchnię to Legionowo można przyrównać do Ząbek, natomiast pozostałe miasta zajmują powierzchnie dwukrotnie większe. Być może płaszczyzną porównania jest zadłużenie mias ta, bo w tej kategorii rzeczywiście niewiele różnimy się od wymienionych miejscowości? Ciekaw jestem odpowiedzi dot. kryterium porównawczego, o ile oczywiście zostanie wydrukowana!
(Krzysiek, 19-09-2012)
Odpowiedź:
Szanowny Panie, zapewniam Pana, że urzędnicy Ratusza legitymują się znacznie większą niż elementarna wiedzą. Przy porównaniu opłat za wodę i ścieki porównaliśmy Legionowo z miejscowościami leżącymi pod Warszawą, w podobnej odległości i o porównywalnej liczbie mieszkańców. Znacznie właściwsze jest porównywanie miejscowości 50 tysięcznych z 30 tysięcznymi, takimi jak Marki, Wołomin, Ząbki, Nowy Dwór Mazowiecki niż z miejscowościami 100-200 tysięcznymi czy też Warszawą, która liczy ponad 1,7 mln mieszkańców. Ponadto przeanalizowaliśmy tylko miejscowości znajdujące się w podobnej odległości od Warszawy, równie dobrze mogliśmy podać przykłady Żyrardowa, Otwocka czy Piaseczna - w tych miejscowościach opłaty są także wyższe niż w Legionowie.
Pytanie:
Odpowiedział Pan na moje pytanie i powiązane z nim pytanie Pana Michał, 18-09-2012"Co do palenia - zakaz obowiązuje w miejscach publicznych, a otwarty teren np. ulica takim miejscem nie jest, nie ma więc podstaw do wprowadzenia zakazu (obowiązuje on za to na placach zabaw)." Czyli wg Pana na terenie otwarty czyli ulicy można również bezkarnie spożywać alkohol?
(Krzysztof, 19-09-2012)
Odpowiedź:
Pytanie dotyczyło palenia w miejscach publicznych, spożywanie alkoholu regulują inne przepisy.
Pytanie:
Panie Prezydencie, na ul. Warszawskiej, a konkretnie przy drodze lokalnej ( od skrzyżowania przy Tesco do wiaduktu) i na ul. Sielankowej ani jednego kosza na śmieci.Tyle się mówi o dbaniu o porządek,a w tym przypadku nawet dzieci nie wiedzą co zrobić z różnymi opakowaniami i rzucają je na chodnik. Te "bardziej sprytne" rzucają na moje i sąsiadów podwórko.
(Hanna, 19-09-2012)
Odpowiedź:
Pani Hanno, ulica Warszawska, nawet droga dojazdowa od Tesco do wiaduktu - jest w zarządzie GDDKiA i to w gestii zarządcy jest ustawienie tam koszy na śmieci. Kontakt z oddziałem w Warszawie - e-mail: sekretariat.warszawa@gddkia.gov.pl tel.centr. (22) 813 33 75; 810 39 84. Kosze na śmieci na terenach miejskich ustawiane są w miejscach publicznych o dużym natężeniu ruchu tj. na pętlach autobusowych, przy skrzyżowaniach głównych ulic, przy budynkach użyteczności publicznej. Własne kosze ustawiają zarządcy terenu przy zabudowie wielorodzinnej oraz właściciele np. sklepów. Nie praktykuje się ustawiania koszy na śmieci na terenach zabudowy jednorodzinnej, a taką jest ulica Sielankowa.
Pytanie:
Mieszkam w Legionowie od kilku lat i zmiany związane z modernizają miasta są dostrzegalne na każdym kroku. Oczywiście zmiany te są jak najbardziej pozytywne. Jednakże jest jeden problem który pomimo szumnych zapowiedzi nie został rozwiązany - jest to problem psów, oczywiście tych wolno biegających i robiących kupy gdzie tylko można. Istniejąca w mieście straż miejska miała być "wydłużoną ręką sprawiedliwości" i zadaniem jej planowane było uporządkowanie tego problemu lub chociaż próba uporzadkowania. Mieszkam na tzw. piaskach i widzę straż miejską jadącą samochodem na patrol ale zainteresowanie pasami jest znikome lub żadne. Każdy z nas otrzymuje pensję za dobrze wykonana pracę, co w przypadku strażników miejskich jest niekoniecznie zasadne. Oczekuje na reakcję i życzę dalszych sukcesów związanych z modernizacją Legionowa.
(Wiesław, 19-09-2012)
Odpowiedź:
Panie Wiesławie, Akcja "O! Psia kupa" będzie kontynuowana od października. Latem, ze względu na okres urlopowy, ilość patroli była znacznie mniejsza, co utrudniało prowadzenie tej akcji. Chciałbym jednak przypomnieć, że Strażnicy Miejscy mają szereg zadań, a pilnowanie porządku w ramach akcji O psia kupa jest tylko jednym z nich.



Biuletyn Informacji PublicznejBiuletyn Informacji Publicznej
Pytanie do prezydenta

Karta Dużej Rodziny

Skrzynka Dobrych Pomysłów
Zapisz

PGE