Odmienny stan - odmienne traktowanie Przejrzysta Polska ISO IQNet IQNet IQNet Razem bezpieczniej Najlepsi prezydenci miast Najlepsi prezydenci miast Legionowo Samorządowym Liderem Edukacji Legionowo wśród Krajowych Liderów Innowacji
E-PODATKIe-urządKontaktMapa serwisuTłumacz/translator

Odpowiedzi

Szukaj w odpowiedziach:


Kategoria:
Pytanie:
jak można odmalowywać ławki na peronach nie informując o tym ludzi ?? Dziś z moją dziewczyną zniszczyliśmy sobie uranie żadnej informacji że było malowane czy coś a wyglądało wszytsko normalnie ?? Przy nas jeszcze 3 osoby się na to złapały .. Wstyd dla miasta i dla PKP . Żenada powienienem żadać odszkodowania ale jako miasto tacy urzędnicy
(oburzony!!! , 22-05-2012)
Odpowiedź:
Szanowny Panie, to PKP PLK a nie miasto malowało ławki na peronach, więc w sprawie ewentualnego odszkodowania proszę zwrócić się do tej instytucji.
Pytanie:
Szanowny Panie Prezydencie. Już pisałem do Pana w sprawie zniszczeń jakie powstały przy budowie bloku na ul. Koszarowej (zniszczone krawężniki ulicy - praktycznie wbite w ziemię, zieleń, itd. Niestety mimo Pańskiej odpowiedzi, że developer uporządkuje teren dotąd nic nie zrobiono. Proszę jeszcze raz odpowiedzieć, kiedy coś się zacznie dziać, aby przywrócić stan poprzedni. Budowa już dawno się zakończyła.
(Wiktor, 22-05-2012)
Odpowiedź:
Szanowny Panie, pracownik urzędu kontaktował się z deweloperem, który obiecał uporządkować teren. Natomiast w tym momencie nasze możliwości się kończą, gdyż zniszczona zieleń leży na terenie wspólnoty a nie miasta, a o fakcie niszczenia zieleni nie została poinformowana Straż Miejska w momencie prowadzonych prac. W sytuacji, w której deweloper nie usunie usterek, zainteresowana wspólnota powinna dochodzić swoich praw na drodze prawnej.
Pytanie:
Szanowny Panie Prezydencie Piszę by wyrazić swój niesmak. Inicjatywa jaką podjęło miasto tzn. gra Legionowska Rozgrywka jest świetnym pomysłem mającym za zadanie promowanie miasta. Jednakże dzisiejszy "incydent" rzucił duży cień na tą piękną ideę. W dniu dzisiejszym odbyły się losowania nagród dodatkowych w DH Maxim. Wedle ulotki trzeba było być zarejestrowanym w konkursie, należało też odpowiedzieć na pytania zamieszczone na ulotce, podać swoje dane personalne, oraz login/pseudonim jak mniemam ten używany w grze. Jestem pod wrażeniem gry toteż zgłosiłam się do tego konkursu. Wcześniej poszukiwałam jednak regulaminu tego "dodatkowego konkursu". Nigdzie ani na stronie Legionowa, ani na stronie DH Maxim takowego nie znalazłam. Ostatecznie jednak wzięłam w nim udział. Na tej drobnostce niestety się nie skończyło. Urna ze złożonymi ulotkami zgłoszeniowymi została otworzona na oczach zebranych, jednakże nikt nie sprawdził czy te osoby rzeczywiście grały w tę grę, ani czy nikt nie złożył więcej niż jednego głosu. Jak się okazało było to dość powszechne wśród wylosowanych. Nikt jednak nie zainterweniował i nie odebrał nagrody żadnemu z nich. Wszystko przyjęto z głupawym śmiechem na twarzy. Jeden uczestnik włożył bodajże ok 30 głosów na szczęście źle odpowiedział na pytanie i nie uzyskał nagrody. Na tym się nie skończyło. Większość wygranych ok 80% zostało o zrządzenie losu wręczona pracownikom DH Maxim, ich zgłoszenia również się powtarzały i nie 2-3krotnie, a 6 i więcej razy. To co tam się wydarzyło jest niedopuszczalne. Nagrody dostało tylko dwoje dzieci. A to konkurs przecież skierowany głównie do nich. Wiem, że to "ustawione losowanie" nie było gestią miasta, a jednego ze sponsorów tzn. DH Maxim jednakże była to inicjatywie ściśle związana z Legionowską Rozgrywką. Uważam, że miasto powinno zareagować w tej kwestii. Proszę o odpowiedź na pytanie, jak mi asto może zapobiec takim niesmacznym sytuacjom, rzucającym cień na dobre imię naszego miasta. Proszę również o odpowiedź co miasto chce zrobić w związku z zaistniałą sytuacją. Z góry dziękuję za odpowiedź. Z poważaniem. Legionowianka
(LegionowskaRozgrywka , 22-05-2012)
Odpowiedź:
Szanowna Pani, myli Pani konkurs organizowany przez Miasto z inicjatywą jednego ze sponsorów - DH Maxim. W konkursie organizowanym przez nas aby wziąć udział w losowaniu nagród należy zarejestrować się na stronie gry, przejść wszystkie etapy i dopiero wtedy można wygrać. Natomiast w konkursie organizowanym w miniony piątek w Maximie, "jak wynika z wyjaśnień organizatora konkursu, czyli DH Maxim, należało odpowiedzieć na pytania, podać imię i nazwisko i pseudonim (nie login stosowany w grze, lecz wymyślony pseudonim w razie gdyby dwie osoby o takich samych imionach i nazwiskach wzięły udział w losowaniu). W konkursie organizowanym przez Maxim można było złożyć dowolną liczbę głosów, nie trzeba było także zagrać w grę. Nie było także ograniczeń dotyczących udziału pracowników DH Maxim w konkursie. Wszelkie uwagi dotyczące tego konkursu proszę kierować do organizatora - DH Maxim. Miasto nie będzie włączało się w tę kwestię. Nie jest prawdą, że gra skierowana jest do dzieci. Gra internetowa skierowana jest do wszystkich naszych mieszkańców.
Pytanie:
Uprzejmie proszę o odpowiedź na pytanie dlaczego od tego roku likwidowany jest punkt przedszkolny w Urzędzie Miasta skoro blisko setka dzieci została odrzucona z przedszkola nr 6 na Broniewskiego? Po drugie dlaczego po przyjęciu dzieci samotnych matek, kolejnym z kryterów była bliskość zamieszkania od przedzkola - co też stwierdziła jego Pani dyrektor? Uczciwiej takie sprawy można by przecież przeprowadzić na drodze losowania. Dlaczego nie dość, że nie mam żadnego przedszkola w bezpośredniej okolicy dodatkowo jestem z tego powodu karana nie przyjęciem dziecka?
(Aneta, 22-05-2012)
Odpowiedź:
Szanowna Pani, punkt przedszkolny od początku swego istnienia był tylko tymczasowym rozwiązaniem, oferującym dzieciom dużo gorsze warunki niż pozostałe placówki. Punkt w Ratuszu posiada tylko dwa małe pomieszczenia, nie ma placu zabaw, dzieci mają do dyspozycji tylko jedną toaletę. Pragnę zapewnić wszystkim przedszkolakom tak samo dobre warunki, poza tym dowożenie posiłków jest kosztowne. Nie jest prawdą, ze jednym z kryteriów decydujących o przyjęciu lub nie danego dziecka jest odległość zamieszkania od placówki. W pierwszej kolejności przyjmowane są: -dzieci pięcioletnie i sześcioletnie, odbywające obowiązkowe roczne przygotowanie przedszkolne, -dzieci matek lub ojców samotnie je wychowujących, -dzieci matek lub ojców, wobec których orzeczono znaczny lub umiarkowany stopień niepełnosprawności bądź całkowitą niezdolność do pracy albo niezdolność do samodzielnej egzystencji, -dzieci umieszczone w rodzinach zastępczych. W następnej kolejności przyjmowane są: -dzieci obojga rodziców pracujących, -dzieci obecnie uczęszczające do przedszkola, -rodzeństwa dzieci, które obecnie uczęszczają do przedszkola.
Pytanie:
Panie Prezydencie, proszę o rozmowy z ZTM w sprawie połączenia chociaż 1 linii autobusowej z pętlą Młociny - odległość jest taka sama jak z pętlą na Żeraniu. Proszę zainterweniować w tej sprawie. Z wyrazami szacunku Piotr Kowalewski
(Piotr , 22-05-2012)
Odpowiedź:
Panie Piotrze, Według założeń ZTM dla linii autobusowych jadących z Legionowa przystankiem przesiadkowym jest Rondo Starzyńskiego, do którego najprostsza droga prowadzi ulicą Modlińską. Z otrzymanego od ZTM listu wynika, że bezpośrednie połączenie z ul. Modlińskiej przez Most Marii Skłodowskiej - Curie do stacji metra Młociny zostanie wprowadzone w drugim etapie, po oddaniu do użytku wiaduktów w ciągu ulicy Modlińskiej nad skrzyżowaniem z trasą prowadzącą do mostu. Ze swojej strony będziemy oczywiście zabiegać, aby ZTM wprowadził zmianę jednej z kursujących z Legionowa linii tak, aby dowoziła mieszkańców na bezpośredni przystanek przesiadkowy z autobusami kursującymi mostem w kierunku Metra Młociny. Jeżelibyśmy chcieli stworzyć zupełnie nowe połączenie, gmina musiałaby w 100% (zamiast 40%) pokryć jego koszt. Nie mamy takich środków w budżecie. Przypominam, że do czasu wprowadzenia przez ZTM zmian można korzystać z istniejącego połączenia ze stacją metra - linii S-9.
Pytanie:
Witam! Od 1 czerwca zostaje uruchomiona linia S3 z Legionowa Piaski na Lotnisko (przez Wschodni, Zachodni, Stadion, Centrum, Śródmieście itp), a ZTM ma w planach wydłużyć S9 do Warszawy Woli, do tego dochodzą pociągi KM. Czy nie uważa Pan, że to jest na tyle dobre udogodnienie, aby zainwestować w dowozówke na poziomie? Moja droga na pieszo na PKP trwa 35 minut! Odpowiedział Pan tutaj na pytanie, że autobus rano dowozi a po południu odwozi z PKP, no ale wszystkim wiadomo, że nie wszyscy pracują na pierwsze zmiany i od poniedziałku do piątku. Przewoźnika nie skomentuje, bo już dość dużo słów tutaj na niego padło, a nadal jest. Do tego w pociągach rzadko się zdarza by klimatyzacja nie działała, a w autobusach czasami można się podusić... A niestety w takiej formie komunikacyjnej jestem skazany tylko na ścisk w autobusach... Mam nadzieje, że w końcu Pan weźmie na poważnie postulaty mieszkańców i coś z tym zrobi. Chciałbym jeszcze dodać, że: -już wiem, że w weekendy jest L-9, L10, 736, ale nie każdy mieszka przy ratuszu, a L10 jeździ 4 razy dziennie, -już wiem na jaki numer trzeba zgłaszać skargi na przewoźnika, -już wiem ile osób w ankiecie komunikacyjnej głosowało za a ile przeciw zmianą, -już wiem, że dowozówka w weekendy wiązała by się z większymi kosztami (nie musi jeździć co 30 minut...) -już wiem, że rano dowozi a po południu odwozi ludzi -już wiem, że w współpracy z ZTM, aby utworzyć nową linie "700" miasto musi pokryć 100% kosztów a teraz pokrywa 40% (ale coś nie chce mi się w to wierzyć) -już wiem ile Legionowo płaci ZTMowi rocznie za usługi komunikacyjne -już wiem ile kosztuje wozokilometr -już wiem, że L-9 i L10 są to autobusy Wieliszewskie i Legionowo nie ma co się nimi szczycić, bo do nich nie dokłada. Pozdrawiam
(Michał , 22-05-2012)
Odpowiedź:
Panie Michale, Nie mam możliwości skomunikowania całego miasta ze stacją PKP. Wiem, że mieszkańcy chcieliby mieć autobusy dowożące ich do każdego pociągu, lecz jest to niewykonalne i z posiadanych przeze mnie informacji nie jest praktykowane w żadnym mieście. Rozumiem, że część osób pracuje w systemie zmianowym ale miasto nie jest przedsiębiorstwem transportu publicznego i nie ma obowiązku zapewnienia każdemu dojazdu do pociągu w dogodnej dla tej osoby porze. Gmina musi racjonalnie wydatkować publiczne pieniądze a uruchamianie dodatkowych autobusów dla kilku osób nie byłoby racjonalne. Jednak większość mieszkańców dojeżdża pociągami do Warszawy rano, a wraca popołudniami i to z myślą o nich funkcjonuje linia dowozowa. Zawsze może Pan skorzystać z innej formy transportu funkcjonującej w naszym mieście - taksówek.
Pytanie:
Legionowo jest tzw " policyjnym " miastem w związku z tym mam pytanie. Czy miasto wraz z policją nie mogło by zorganizować jakiś warsztatów samoobrony dla kobiet
(Arleta, 22-05-2012)
Odpowiedź:
Szanowna Pani, miasto jako takie nie ma możliwości zorganizowania szkolenia, natomiast może taki kurs zorganizować jedna z działających na terenie Legionowa organizacji pozarządowych. Co roku organizujemy konkursy ofert dla strefy NGO, w ramach których fundacje i stowarzyszenia otrzymują dotacje na takie prospołeczne cele.
Pytanie:
W nawiązaniu do mojego wcześniejszego zapytania: "Panie Prezydencie czy w mieście Legionowie przestrzega się prawa." i Pana odpowiedzi: "Pismo - wniosek mieszkańców informujący o zakłócaniu porządku publicznego będzie stanowił podstawę do zajęcia się sprawą.". Rozumiem, że nasze zgłoszenia na Straż Miejską jest nieistotne skoro nie ma pisma. Z tego co wiem ustawodawca określa warunki cofnięcia koncesji a nie każde miasto sobie więc nie rozumiem skąd stwierdzenie, że to pismo jest podstawą do zajęcia się sprawą. Wg ustawy chyba jednak zakłócenie porządku w ciągu 6 mcy. Skoro się mylę proszę o wskazania zapisu w ustawie, na który się Pan powołuje.
(Tomek , 22-05-2012)
Odpowiedź:
Panie Tomku, w przypadku sprzedaży alkoholu nieletnim organy porządkowe same powiadamiają o naruszeniu prawa organ wydający koncesję na sprzedaż alkoholu. W przypadku zakłócania spokoju i ładu społecznego nie jest to praktykowane, ponieważ warunkiem niezbędnym do cofnięcia koncesji na sprzedaż jest udowodnienie, że zakłócanie miało związek z danym sklepem, a alkohol był w tym właśnie sklepie zakupiony. Straż Miejska wezwana do osób nietrzeźwych wystawia mandat lub przewozi osobę do izby wytrzeźwień, nie prowadząc dochodzenia gdzie alkohol był kupiony i gdzie spożywany. Organ, aby podjąć działania, musi więc otrzymać zgłoszenie - w tym wypadku np. pismo od mieszkańców, które będzie motywem do przeprowadzenia dochodzenia. Nie reguluje tego żaden przepis, ale nie może Pan wymagać, abyśmy, nie mając wiedzy, że problem istnieje - z urzędu go rozwiązali. Komendant Straży Miejskiej zobowiązał strażników do częstszych kontroli okolic sklepów, lecz z przekazanych mi informacji wynika, że zgłoszenia dotyczące osób spożywających alkohol w tym rejonie zdarzają się sporadycznie, nie częściej niż raz w miesiącu.
Pytanie:
Dzień dobry, gdzie mogę znaleźć"teledysk" nagrywany w ratuszu ? nie mogę znaleźć tego na tej stronie, mogę poprosić o przekierowanie linkiem ?
(Jan, 21-05-2012)
Odpowiedź:
Panie Janie, oto link do filmu http://www.youtube.com/watch?v=2UB8ACrXdDA
Pytanie:
Witam, chciałam się zapytać czy została wyjaśniona sprawa nieczasowych kursów bezpłatnej komunikacji dowożącej mieszkańców do stacji.? Wielokrotnie ten problem był poruszany przez mieszkańców, Państwo zawsze odpisują, ze się tym zajmą, ale autobusy jak się spóźniały tak się spóźniają. Druga sprawa to straż miejska. Może Państwa reakcja w tej sprawie zostanie potraktowana poważniej - a mianowicie patrole straży. Nie prawdą jest, ze strażnicy robią piesze patrole. Przynajmniej nie na Zegrzyńskiej 35,37,38. Tam tylko wykręcają samochodem na parkingu i jada dalej..to ja się pytam co to za patrol..przejazd autem ulicą w tą i z powrotem.. a potem tylko policja i straż wydaja komunikaty; uważaj na obcych, uważaj na złodziei..a sami nic nie robią.. dziękuje, pozdrawiam
(Karolina , 21-05-2012)
Odpowiedź:
Pani Karolino, ze względu na dużą ilość uwag dotyczących kursowania bezpłatnych autobusów, zostanie skorygowany rozkład jazdy tak, aby jak najbardziej zoptymalizować czasy przejazdu pomiędzy poszczególnymi przystankami. Co do patroli Straży Miejskiej - strażnicy reagują na wezwania mieszkańców, prewencyjnie patrolują teren miasta i w przypadku zauważenia jakichś nieprawidłowości opuszczają pojazd. Na jednym dyżurze są dwie załogi straży, aby móc patrolować całe miasto muszą się oni poruszać samochodem. Wkrótce zostanie wprowadzony pieszy patrol w okolicy przejścia podziemnego PKP Legionowo. Pozdrawiam



Biuletyn Informacji PublicznejBiuletyn Informacji Publicznej
Pytanie do prezydenta

Karta Dużej Rodziny

Skrzynka Dobrych Pomysłów
Zapisz

PGE