wersja dla niedowidzących
Odmienny stan - odmienne traktowanie Przejrzysta Polska ISO IQNet IQNet IQNet Razem bezpieczniej Najlepsi prezydenci miast Najlepsi prezydenci miast Legionowo Samorządowym Liderem Edukacji Legionowo wśród Krajowych Liderów Innowacji

Odpowiedzi

Szukaj w odpowiedziach:


Kategoria:
Pytanie:
Panie Prezydencie, odpowiedzi Pańskich urzędników na temat 5-latków w zerówkach oddziałach szkolnych są jak zdarta płyta - rodzice w każdym poście poruszają inny problem a odpowiedź jest zawsze taka sama, że mamy wybór pomiędzy klasą 0 a klasą I - nam chodzi o wybór pomiędzy klasą 0 w przedszkolu i klasą 0 w szkole. Czy Pan naprawdę nie widzi różnic? i czy to takie trudne do zrozumienia że rok w życiu dziecka na tym etapie to bardzo dużo? I proszę nie przytaczać nam tych informacji że obecnie 60% 6-latków uczy się w I klasach i ich rodzice są zadowoleni - nawet jeśli tak jest, to jest wybór ich rodziców a my, też rodzice, również chcemy mieć wybór, czy zostawić dzieci w zerówce przedszkolnej czy wysłać do zerówki w szkole - dalej uważam że jesteśmy dyskryminowani, chociażby w stosunku do mieszkańców innych gmin, w których rodzice ten wybór mają. Czy naprawdę uważa Pan, że dziecko 6 letnie będzie na stołówce spożywało objad z dziećmi 10-12 letnimi? i może jeszcze samo sobie przyniesie talerz z gorącą zupą od okienka do stolika? Pan by pozwolił swojemu 6-letniemu dziecku paradować z talerzem gorącej zupy po zatłoczonej stołówce? a co jesli ktoś je popchnie, dziecko się poparzy, kto będzie za to odpowiadał? w przedszkolu dzieci otrzymują posiłki do stolików. I to jest jedna z bardzo wiele diametralnych różnic pomiędzy oddziałem przedszkolnym i szkolnym, nie wspomnę już o starszych dzieciach, które będą nasze dzieci popychać, przepychać itd - o wypadek naprawdę nietrudno. Plus stres dziecka związany ze zmianą otoczenia, kolegów, pani - a jak dziecko będzie miało problem z zaklimatyzowaniem się bo np jest wrażliwe, wycofane to co? przecież nie można go zabrać z zerówki bo jest obowiązek szkolny, a rok w rozwoju dziecka to naprawdę bardzo dużo - 7-latek na pewno przystosowuje się dużo łatwiej niż 6 latek.
(Anika, 23-09-2012)
Odpowiedź:
Szanowna Pani, za każdym razem powtarzamy także, że jeżeli rodzice nie chcą wysłać 6-latka do szkolnej "zerówki" ani do klasy pierwszej, pozostanie im także opcja jednego z wielu działających w Legionowie przedszkoli niepublicznych. Decyzja w sprawie "zerówek" w szkołach już zapadła. W warszawskich przedszkolach w większości dzielnic nie ma już zerówek - są one wyłącznie w szkołach i dzieci doskonale funkcjonują. Rozumiem, że rodzice boją się zmian, ale zapewniam Panią, dzieci są w stanie bardzo łatwo się do nich przystosować. Od wielu lat w naszych szkołach uczą się 6-latki, nikt ich nie popycha, żadne nie miało wypadku, ani poprzenia na stołówce. Co więcej od 2 lat w naszych szkołach są również 5-latki i ich również nie spotkało nic złego, ani ze strony starszych kolegów, ani w trakcie spożywania obiadów na stołówkach szkolnych. Najmłodsze dzieci nie stoją w kolejkach i nie noszą talerzy pełnych zupy - siadają przy stole a panie pomagają im nałożyć obiad.
Pytanie:
Panie Prezydencie znaki przy garażach przy stacji PKP ustawione są zgodnie z prawem a nie żadna samowolka. Nie ma tam mowy że jest to teren jakieś wspólnoty. Proszę nie pisać bzdór. Wystarczy przeczytać kilka pytań i odpowiedzi zadawanych do Pana gdzie pojawia się problem strażników miejskich i nasuwa się jeden wniosek. Zawsze broni Pan strazników, nigdy obywatel nie ma racji. W odpowiedziach na pytania wina zawsze jest "gdzieś" tylko nie po stronie Pańskich służb. To po co nam straż miejska?
(Wacław, 20-09-2012)
Odpowiedź:
Panie Wacławie, znak przy garażach dotyczy jedynie garaży a nie biegnącej tuż przy nich wewnętrznej drogi położonej na działce gminnej. Gdyby znak zakazu wjazdu miał dotyczyć drogi, musiałby stać po prawej stronie (obecnie ustawiony jest po lewej), a wcześniej uzgodniony z zarządcą - czyli gminą Legionowo. Straż Miejska nie może podjąć interwencji na terenach wspólnot (parkingi przy okolicznych blokach) czy też na terenach prywatnych (garaże) na których ustawiony jest znak zakazu wjazdu, takie uprawnienia ma jedynie Policja, choć proszę pamiętać, że udowodnienie, iż właściciel auta nie przyjechał do jednego z mieszkańców/właścicieli jest trudne - sprawy takie trafiają do sądów i są zazwyczaj przez nie oddalane. Straż Miejska może interweniować jeżeli ustawiony jest (zgodnie z przyjętą organizacją ruchu) znak B1- zakaz ruchu, co nie ma miejsca w przypadku osiedla Piaski.
Pytanie:
Panie Prezydencie chciałbym, ażby urzędnicy ratusza nie tylko legitymowali się certyfikatami, ale też elementarną wiedzą. Sprawa być może błaha i dotyczy informacji zawartej w biuletynie wrzesień 2012 "Moje Legionowo". W artykule dot. stawek za wodę p. Tamara Mytkowska dokonuje odkrycia, że Legionowo w zestawieniu "z podobnej wielkości podwarszawskimi gminami: Marki, N.D.Maz, Wołomin, Ząbki,Józefów" cenowo w opłatach za wodę i ścieki wypada najkorzystniej. Pytanie dotyczy kryteriów według których autorka dokonuje porównania Legionowa z ww. miastami. Warto tylko wspomnieć, że Legionowo zamieszkuje ponad 52 tys. mieszkańców i jest to niemalże dwukrotnie więcej niż pozostałe miejscowości (za wyjątkiem Wołomina liczącego ok. 37 tys.). Jeżeli przyjmiemy powierzchnię to Legionowo można przyrównać do Ząbek, natomiast pozostałe miasta zajmują powierzchnie dwukrotnie większe. Być może płaszczyzną porównania jest zadłużenie mias ta, bo w tej kategorii rzeczywiście niewiele różnimy się od wymienionych miejscowości? Ciekaw jestem odpowiedzi dot. kryterium porównawczego, o ile oczywiście zostanie wydrukowana!
(Krzysiek, 19-09-2012)
Odpowiedź:
Szanowny Panie, zapewniam Pana, że urzędnicy Ratusza legitymują się znacznie większą niż elementarna wiedzą. Przy porównaniu opłat za wodę i ścieki porównaliśmy Legionowo z miejscowościami leżącymi pod Warszawą, w podobnej odległości i o porównywalnej liczbie mieszkańców. Znacznie właściwsze jest porównywanie miejscowości 50 tysięcznych z 30 tysięcznymi, takimi jak Marki, Wołomin, Ząbki, Nowy Dwór Mazowiecki niż z miejscowościami 100-200 tysięcznymi czy też Warszawą, która liczy ponad 1,7 mln mieszkańców. Ponadto przeanalizowaliśmy tylko miejscowości znajdujące się w podobnej odległości od Warszawy, równie dobrze mogliśmy podać przykłady Żyrardowa, Otwocka czy Piaseczna - w tych miejscowościach opłaty są także wyższe niż w Legionowie.
Pytanie:
Odpowiedział Pan na moje pytanie i powiązane z nim pytanie Pana Michał, 18-09-2012"Co do palenia - zakaz obowiązuje w miejscach publicznych, a otwarty teren np. ulica takim miejscem nie jest, nie ma więc podstaw do wprowadzenia zakazu (obowiązuje on za to na placach zabaw)." Czyli wg Pana na terenie otwarty czyli ulicy można również bezkarnie spożywać alkohol?
(Krzysztof, 19-09-2012)
Odpowiedź:
Pytanie dotyczyło palenia w miejscach publicznych, spożywanie alkoholu regulują inne przepisy.
Pytanie:
Panie Prezydencie, na ul. Warszawskiej, a konkretnie przy drodze lokalnej ( od skrzyżowania przy Tesco do wiaduktu) i na ul. Sielankowej ani jednego kosza na śmieci.Tyle się mówi o dbaniu o porządek,a w tym przypadku nawet dzieci nie wiedzą co zrobić z różnymi opakowaniami i rzucają je na chodnik. Te "bardziej sprytne" rzucają na moje i sąsiadów podwórko.
(Hanna, 19-09-2012)
Odpowiedź:
Pani Hanno, ulica Warszawska, nawet droga dojazdowa od Tesco do wiaduktu - jest w zarządzie GDDKiA i to w gestii zarządcy jest ustawienie tam koszy na śmieci. Kontakt z oddziałem w Warszawie - e-mail: sekretariat.warszawa@gddkia.gov.pl tel.centr. (22) 813 33 75; 810 39 84. Kosze na śmieci na terenach miejskich ustawiane są w miejscach publicznych o dużym natężeniu ruchu tj. na pętlach autobusowych, przy skrzyżowaniach głównych ulic, przy budynkach użyteczności publicznej. Własne kosze ustawiają zarządcy terenu przy zabudowie wielorodzinnej oraz właściciele np. sklepów. Nie praktykuje się ustawiania koszy na śmieci na terenach zabudowy jednorodzinnej, a taką jest ulica Sielankowa.
Pytanie:
Mieszkam w Legionowie od kilku lat i zmiany związane z modernizają miasta są dostrzegalne na każdym kroku. Oczywiście zmiany te są jak najbardziej pozytywne. Jednakże jest jeden problem który pomimo szumnych zapowiedzi nie został rozwiązany - jest to problem psów, oczywiście tych wolno biegających i robiących kupy gdzie tylko można. Istniejąca w mieście straż miejska miała być "wydłużoną ręką sprawiedliwości" i zadaniem jej planowane było uporządkowanie tego problemu lub chociaż próba uporzadkowania. Mieszkam na tzw. piaskach i widzę straż miejską jadącą samochodem na patrol ale zainteresowanie pasami jest znikome lub żadne. Każdy z nas otrzymuje pensję za dobrze wykonana pracę, co w przypadku strażników miejskich jest niekoniecznie zasadne. Oczekuje na reakcję i życzę dalszych sukcesów związanych z modernizacją Legionowa.
(Wiesław, 19-09-2012)
Odpowiedź:
Panie Wiesławie, Akcja "O! Psia kupa" będzie kontynuowana od października. Latem, ze względu na okres urlopowy, ilość patroli była znacznie mniejsza, co utrudniało prowadzenie tej akcji. Chciałbym jednak przypomnieć, że Strażnicy Miejscy mają szereg zadań, a pilnowanie porządku w ramach akcji O psia kupa jest tylko jednym z nich.
Pytanie:
Witam, od niedawna jestesmy mieszkancami Legionowa pod koniec sierpnia urodziła nam sie córka, i chcialem sie zapytać czy w miescie jest becikowe samorzadowe? jesli tak to jakie dokumenty trzeba złożyc aby je dostać?
(Młody ojciec, 19-09-2012)
Odpowiedź:
W naszym mieście można ubiegać się o tzw. becikowe jedynie w Ośrodku Pomocy Społecznej. Zasiłek ten przyznawany jest na podstawie art. 2 pkt 4 i art. 15 b ustawy z dnia 28 listopada 2003r. O świadczeniach rodzinnych (Dz. U . z 2006r. Nr 139, poz. 992, z póź . zm..) Ośrodek Pomocy Społecznej w Legionowie, Al.3 Maja 28 jako organ właściwy realizuje zadania z zakresu świadczeń rodzinnych, jako zadania zlecone z zakresu administracji rządowej , jest upoważnionym podmiotem do *wypłaty jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka *dla osób zamieszkałych na terenie miasta Legionowa. - Z tytułu urodzenia się żywego dziecka przyznaje się jednorazową zapomogę w wysokości 1000 zł na jedno dziecko. - Jednorazowa zapomoga przysługuje matce lub ojcu dziecka , opiekunowi prawnemu, albo faktycznemu dziecka -- niezależnie od wysokości dochodów. - Wniosek o wypłatę jednorazowej zapomogi składa się w terminie 12 miesięcy od dnia narodzin dziecka. Do wniosku należy dołączyć: - odpis aktu urodzenia dziecka - dowody osobiste obojga rodziców dziecka - zaświadczenie lekarskie potwierdzającego, że matka dziecka pozostawała pod opieką lekarską nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu- wzór zaświadczenia określa załącznik rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 18 września 2009 r. w sprawie formy opieki medycznej nad kobietą w ciąży , uprawniającej do dodatku z tytułu urodzenia (Dz. U. Nr.163, poz. 1305) - numer rachunku bankowego, na który należy przekazać świadczenie ewentualnie wskazać inną formę przekazania ww.świadczenia.
Pytanie:
Panie Prezydencie. Teren pod wielopoziomowy parking od osiedla Piaski jest gotowy. Nie mam pojęcia, kiedy zacznie się tam budowa. Moje pytanie - może staraniem miasta wykosić na tym placu te wysokie badyle i pozwolić zastosować zasadę "parkuj i jedź". Właściciele prywatnych garaży obok nie mogą sobie poradzić z nagminnie łamiącymi prawo kierowcami, którzy na prywatnym terenie zrobili sobie miejsce do zawracania i postoju (szczególnie w porze przyjazdów pociągów). Straży miejskiej w tym czasie tam nie uświadczysz. Wydaje mi się, że znaki drogowe obowiązują wszystkich, a taki znak jest tam postawiony. Z poważaniem
(Wiktor, 19-09-2012)
Odpowiedź:
Szanowny Panie, teren co prawda został oczyszczony z dużych elementów, ale nie jest przygotowany pod parking. Mogły pozostać tam elementy, które uszkodzą samochód i wtedy właściciel może dochodzić odszkodowania od miasta. Nie możemy zatem zachęcać mieszkańców do parkowania w tym miejscu. Poleciłem wydziałowi odpowiedzialnemu za gospodarkę komunalną sprawdzić, czy wygospodaruje ze swojego bieżącego budżetu środki na oczyszczenie i wykarczowanie działki. Na prywatnym terenie wspólnot straż miejska ma ograniczone możliwości interwencji, a znak zakazu wjazdu musi być uzgodniony z zarządcą drogi i wpisany do organizacji ruchu na tym terenie, a nie samowolnie ustawiony.
Pytanie:
Witam Panie Prezydencie, ciekaw jestem Pana opinii na temat róźnicy w cenie biletów miesięcznych na 1 i 2 strefę w ramach aglomeracji W-skiej ( dla przypomnienia 1 strefa 90 PLN, 2 strefa 156 PLN ). Czy Leginowo może powalczyć o przyłączenie do 1 strefy ? Ja rozumiem nie wybieram Pani Walc ( chodzi o głosowanie ) to można mnie łupić, zaś kolega z Ursusa który ma tak samo daleko do pracy ( Praga ) jak ja ( lub dalej ) wybiera Panią Walc jest w 1 strefie. Z tego co Pan mówił dokładamy ciężke pieniądze do transportu. Czy ta różnica naprawde musi być taka duża ? Ja rozumiem że ona musi być, ale Legionowo do centrum ma bliżej niż niektore inne dzielnice Warszawy. Niech ona wyniesie 30 % ale nie blisko 60 %, lub tak jak wyżej pytałem może jest szansa na przyłączenie do 1 strefy w ramach czegoś tam... czy to całkowita utopia ? Bardzo ciekaw jestem Pana zdania. Pozdrawiam Legionowski Szarak.
(Szarak, 19-09-2012)
Odpowiedź:
Szanowny Panie, ZTM jest organem samorządu Miasta st. Warszawy, powołanym do obsługi transportowej mieszkańców miasta. Okoliczne gminy, którym zależy na skomunikowaniu się z Warszawą, muszą pokrywać koszty funkcjonowania linii na terenie danej gminy. W przypadku Legionowa jest to 40% kosztów, co daje łącznie z KM i wspólnym biletem kwotę ok 5 mln zł rocznie. Przywołany przez Pana Ursus, jak i inne, być może odległe dzielnice - mieszczą się w granicach administracyjnych Warszawy i to na nich skupione są działania ZTM. Taryfy biletów uchwala Rada Miasta st. Warszawy i to naturalne, że preferuje przy tym własnych mieszkańców. To, że Legionowo dopłaca jedynie 40% a nie 100% to i tak ukłon w naszą stronę - oznacza to, że przy 30% wpływie z biletów, ZTM dopłaca do transportu na terenie Legionowa 30%. Na przykładzie Marek, które chciały zmienić strefę z II na I widać, jak wielkie są to koszty. Marki rocznie wykładały na transport 2 mln zł, ZTM wyliczył, że przystąpienie Marek do pierwszej strefy biletowej przyniesie ZTM straty na poziomie ok. 2 135 000 zł rocznie. Dlatego oczekiwaną kwotę dofinansowania Zarząd podniósł dwukrotnie. Marki musiałyby płacić ponad 4 mln zł. Legionowa nie stać na płacenie dwa razy więcej za transport. Myślę, że w porównaniu z innymi europejskimi stolicami ten transport i tak nie jest drogi, a dzięki wspólnemu biletowi może Pan podróżować za kwotę 156 zł miesięcznie wszystkimi środkami transportu, także Kolejami Mazowieckimi.
Pytanie:
Witam,Panie Prezydencie czy jest jakaś szansza żeby w Legionowie powstały ściezki biegowe tak jak w innych miastach Polski.Myślę że by było bardzo dużo chętnych osób ,aby po okiem fachowca pobiegać. Pozdrawiam
(Małgorzata, 18-09-2012)
Odpowiedź:
Pani Małgorzato, w tej chwili nie planujemy powstania ścieżek biegowych. MOSiR Legionowo organizuje wycieczki nordic walking oraz biegi przełajowe - najbliższy 22 września. Zachęcam także do korzystania z nowej bieżni na Stadionie Miejskim.


Biuletyn Informacji PublicznejBiuletyn Informacji Publicznej
Pytanie do prezydenta

Zapisz

Skrzynka Dobrych Pomysłów

Karta Dużej Rodziny

PGE

Odpowiedzi